Słubice

  • Info24: Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów polożonych w Kunowicach
  • Info24: Informacja w sprawie przekształcenia użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów
  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !

Ależ to był wspaniały Dzień Dziecka!

- Bardzo się Gmina postarała! Super Dzień Dziecka. Mnóstwo atrakcji, fantastyczna zabawa. Brawo!!! – skomentowała informację, którą umieściliśmy w sobotę na gminnym Facebooku, Marta Skrzypiec. Takich głosów było znacznie więcej. - Jestem pod wrażeniem super organizacji . Dziękujemy. Dzieciaczki na pewno zadowolone – dodała Anna Szmyt. Burmistrz Mariusz Olejniczak nie kryje radości. – Po raz trzeci zorganizowaliśmy transgraniczny Dzień Dziecka i na pewno będziemy tę tradycję kontynuować. Cieszę się, że mieszkańcom spodobała się oferta, którą przygotowaliśmy. Atrakcji było co niemiara, wszystkie darmowe, a to dzięki wsparciu, jakie otrzymaliśmy z Unii Europejskiej, w ramach projektu „Europejskie Modelowe Miasto Współpracy Transgranicznej Słubice&Frankfurt nad Odrą”.

1 czerwca deptak przy bibliotece miejskiej w Słubicach zamienił się w wielki plac zabaw, a atrakcji było tak wiele, że nie sposób wszystkich wymienić. Maluchy mogły tworzyć budowle z makaronu, dekorować lizaki i pierniki, malować, uczyć się czerpania papieru, wspinać się po ściance, grać na bębnach...Były pokazy baniek mydlanych, warsztaty plastyczne, nie brakowało chętnych, którzy przeprowadzali eksperymenty w mobilnym laboratorium chemicznym frankfurckiej spółki Arle.

Chłopcy mieli radochę wchodząc do łodzi ratunkowej WOPR czy koparki, którą ustawił na deptaku Zakład Usług Wodno-Ściekowych. Grzegorz Trzmielewski z Drzecina prezentował swoje budowle z zapałek i uczył chętnych jak można tworzyć takie cuda. Wiele atrakcji przygotowała miejska biblioteka, strażnicy miejscy rozdawali odblaskowe kamizelki i uczyli chętnych zasad bezpieczeństwa. Pięknie na scenie prezentowali się nasi lokalni artyści.

Słubicki Miejski Ośrodek Kultury zadbał, żeby scena „żyła” przez całe popołudnie. Podziwialiśmy m.in. zespół Rytmos, tańczyła Frajda, grupa Ginger, dziewczynki z Atelier Tanecznego Patrycji Janickiej, Bohema, śpiewały podopieczne Edyty Kręgiel, wspaniały koncert na instrumentach perkusyjnych dał Kamil Karmelita. Rozdaliśmy też tysiąc lodów!

 Mieszkańców dwumiasta powitali burmistrzowie: Mariusz Olejniczak i Rene Wilke, którzy wspólnie z Marcelem Sztachelskim przygotowali muzyczną niespodziankę. Zaśpiewali po polsku i niemiecku "Pszczółkę Maję", wzbudzając aplauz publiczności. Wybór piosenki nie był przypadkowy, bo to właśnie rezolutna pszczółka stała się symbolem tegorocznej zabawy.

facebook google plus one